Szef Audi bije na alarm: To nie jest po prostu kolejny kryzys
W obliczu spadającej sprzedaży i rosnącej potęgi aut z Państwa Środka, niemiecki gigant zmuszony jest do bezprecedensowych kroków. Koncern drastycznie skraca czas projektowania pojazdów, tworzy w Chinach nową markę pozbawioną kultowych czterech pierścieni i bije na alarm. Szef Audi apeluje o zmianę mentalności – odrzucenie nostalgii na rzecz ciężkiej pracy, cięcia biurokracji i całkowitego wywrócenia dotychczasowych modeli biznesowych. W przeciwnym razie Stary Kontynent czeka bolesna deindustrializacja.

