Nie ma już ratunku dla teleskopu Swift. NASA zaczęła odliczanie
Teleskop kosmiczny Swift przygotowuje się do swoich ostatnich obserwacji badawczych, po tym jak stało się jasne, że nie ma już dla niego ratunku. Mimo ambitnych prób podniesienia jego orbity misja ratunkowa nie przyniosła oczekiwanego skutku. Z powodu nieubłaganie narastającego oporu atmosferycznego wysokość satelity stale spada. NASA podjęła decyzję o ponownym uruchomieniu kluczowych instrumentów naukowych, by wycisnąć ze Swifta jak najwięcej cennych danych przed jego deorbitacją. Wkrótce obserwatorium przetnie granicę 300 km i bezpowrotnie spłonie w gęstych warstwach atmosfery Ziemi.
