Luksus w fazie rozruchu. Tak Gołębiewski tłumaczy wpadki wytknięte przez Książula
Niedziałająca klimatyzacja, przez co panująca w pokoju temperatura przewyższa 30 stopni, żółta woda płynąca z kranów i ponad 300 zł za room service sprawiły, że Książulo nie wytrzymał nawet doby w Hotelu Gołębiewski nad Bałtykiem. Napisał na swoim kanale, że „W Pobierowie najfajniejsza jest trasa na Mazury”. Właściciel hotelu postanowił odpowiedzieć na zarzuty, tłumaczą się, że obiekt jest po prostu nowy.

