Dramatyczna sytuacja firmy. 150 pracowników może stracić etaty
Pracownicy krakowskiego Metalodlewu SA protestują po wstrzymaniu produkcji. Doszło do tego po wypowiedzeniu przez ArcelorMittal umowy dzierżawy hal. O przyszłości zakładu i 150 miejsc pracy mają zdecydować rozmowy z nowym inwestorem, który chce przejąć firmę i kontynuować jej działalność – podaje RMF24.

